Sens dalszego funkcjonowania urzędów pracy

Bez najmniejszego cienia wątpliwości można stwierdzić że Urzędy Pracy to bardzo archaiczne jednostki samorządowe, których celem (przynajmniej teoretycznie) jest czynna pomoc w znajdowaniu zatrudnienia osobom bezrobotnym. Urzędy Pracy powstały w czasach, gdy nie było tak powszechnego dostępu do ofert pracy z jakim mamy do czynienia w dzisiejszych czasach. W Polsce przez długi okres w czasach komuny mieliśmy do czynienia z tak zwanym pełnym zatrudnieniem, gdzie prym wiodły tak zwane fikcyjne etaty, których celem było pokazanie jak wspaniałym ustrojem jest socjalizm że jest to ustrój, w którym nie funkcjonuje taki termin jak bezrobocie. Z czasem na początku lat dziewięćdziesiątych oferty pracy były szczątkowo publikowane w różnego typu gazetach lokalnych a dopiero kilka lat później Gazeta Wyborcza wypuszczała poniedziałkowe wydanie magazynu Gazeta Praca, w, której było pełno ofert pracy z wielu regionów Polski.

Dla wielu osób bezrobotnych kupno Gazety Wyborczej było niemalże rytuałem i obok ofert dostępnych w Urzędzie Pracy było to jedyne solidne źródło poważnych ofert pracy. Przez ostatnich kilkanaście lat czasy zmieniły się na tyle że praktycznie w każdym średnim mieście znajdują się agencje pracy tymczasowej – dzięki którym można nie tylko znaleźć pracę czasową ale również zajęcie na dłuższy okres czasu. W internecie mamy co najmniej kilkanaście dużych i poważnych portali z zawsze aktualnymi ofertami pracy tak więc utrzymywanie Urzędów Pracy (koszt utrzymania tego urzędu do kilka miliardów złotych rocznie!) naprawdę mija się z celem. Poszukiwanie ofert pracy dla osób bezrobotnych jest co prawda podstawowym zadaniem Urzędów Pracy, jednak jeśli popytamy wśród rodziny oraz znajomych czy znają kogoś kto znalazł stałe zatrudnienie korzystając z usług Urzędu Pracy i znajdziemy taką osobę to można śmiało powiedzieć że mieliśmy furę szczęścia, gdyż takich osób jest naprawdę bardzo bardzo mało. W dzisiejszych czasach praktycznie każdy z nas umie korzystać z internetu i to on może być podstawowym narzędziem wykorzystywanym do poszukiwania pracy a pieniądze które rok rocznie pompowane są w usługi Urzędów Pracy to tak naprawdę pieniądze wyrzucone w błoto i bez wątpienia można by je przeznaczyć na bardziej pilne potrzeby.

Co prawda Urzędy Pracy świadczą również inne usługi które mogą być pomocne w naszej karierze zawodowej takie jak kursy dokształcające, jednak jeśli spojrzymy na listę tych kursów oraz program można śmiało powiedzieć że mamy do czynienia z niezwykle droga fikcją. Jeśli spytamy się przeciętnej osoby bezrobotnej w jakim celu rejestrują się jako osoby bezrobotne to prawie w stu procentach otrzymamy odpowiedź że w celu otrzymania zasiłku dla bezrobotnych oraz na potrzebę otrzymania ubezpieczenia zdrowotnego dla siebie oraz rodziny.